23 maja 2011 • Dzielnica Śródmieście m.st. Warszawy • Życie WarszawyBurmistrz zawisł na jednym głosie
Do Rady Śródmieścia wpłynął wniosek o odwołanie burmistrza Wojciecha Bartelskiego (PO) i jego zastępców. Opozycyjnym radnym jednak brakuje jednego głosu.
Wniosek złożyli radni PiS. Uznali, że zarząd dzielnicy złamał przepisy, godząc się na wynajęcie lokalu po obniżonej stawce Polskiemu Związkowi Szachowemu.
– Lokal w Al. Jerozolimskich 49 został przyznany poza konkursem, naszym zdaniem zostały złamane procedury – mówi radny Paweł Puławski (PiS).
Za wnioskiem PiS zagłosują też rajcowie SLD. – Żeby odwołać złego burmistrza, każdy powód jest dobry – zastrzega radny Grzegorz Walkiewicz.
– Jeśli burmistrz złamał prawo, powinien być odwołany. Powodów jest jednak więcej, np. drastyczne podwyższanie czynszów kwiaciarniom, piekarniom czy kioskom, przez co takie placówki znikają z mapy miasta, albo podwyżki opłat za użytkowanie wieczyste.
SLD i PiS nie mają wystarczającej większości, by odwołać burmistrza. Do tego potrzeba 13 głosów, a obydwa ugrupowania mają tylko 12 radnych.
– Nawet jeśli odwołanie się nie uda, bardzo chcielibyśmy, żeby burmistrz wytłumaczył się z tej transakcji – mówi radny Puławski.
– Podobna historia była na Pradze-Północ, gdzie koalicja PO–SLD miała 13 radnych, a jej kandydat na burmistrza dostał tylko 12 głosów i nie przeszedł – dodaje jeden z opozycyjnych radnych. – Nie wiadomo, jak zachowają się członkowie Platformy w Śródmieściu.
Gdyby nawet radnym PiS i SLD udało się odwołać burmistrza, byłby problem ze znalezieniem jego następcy.
– Koalicja SLD–PiS jest w Śródmieściu niemożliwa – zapewnia radny Walkiewicz. – Poprzemy ich wniosek, ale od wspólnego odwołania burmistrza do jakiejkolwiek koalicji jest bardzo daleko.
Nie wiadomo jeszcze, kiedy odbędzie się sesja. Należy ją zwołać w ciągu siedmiu dni od złożenia wniosku. Oznacza to, że radni zbiorą się najpóźniej w czwartek.
Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, wniosków o odwołanie burmistrzów można będzie w najbliższym czasie spodziewać się też w innych dzielnicach.